środa, 29 sierpnia 2007

Ponad chmurami jest Słońce

- Spójrz na niebo, co widzisz?
- Same chmury… Zaraz będzie padał deszcz…
- A co jest ponad chmurami?
- Ponad chmurami jest słońce, które świeci…
- Nie musisz widzieć słońca,
by wiedzieć, że ono jest ponad chmurami…
Tak samo jest w życiu - gdy przychodzą
ciemne chmury smutku,
rozpaczy i zwątpienia -
ufaj, że ponad nimi jest Słońce
świecące promykami radości, miłości i wiary…

wtorek, 7 sierpnia 2007

Na rozstaju...

Pytanie goni pytanie…
Dziwne myśli dokładnie
zakrzątają pamięć…
Wir niewiadomych
i niedokończonych odpowiedzi….
Krzyk ciszy…
Pustka dnia i nocy…
Rozstaj dróg….

czwartek, 2 sierpnia 2007

Pustka nocy dnia

Zamknięte okna i drzwi…
Dookoła cisza
zmieszana z samotnością…
Blask dnia budzi mnie,
przynagla do wstania…
Jeszcze chwila,jeszcze chwila…
Zegar tyka,czas ucieka…
Konstrukcja zdarzeń pękła
krzykiem modlitw niewysłuchanych,
próśb rozmytych,
słów niewypowiedzianych…
Zabrakło chwili,
by pozbierać sens,
by na nowo odnaleźc cel…
Dopiero teraz
widać braki tchu…
Dopiero teraz
drogi poplątały się…
Znaki romyły się
w brudnym błocie codzienności…
Sam na rozstaju…
Skrzyżowaniu światła z ciemnością…
Nie ma już nic…
Pozostaje pustka nocy dnia…

piątek, 29 czerwca 2007

Przebaczenie

Człowiek dla siebie żada przebaczenia od innych i od Boga
- ale jak samemu przychodzi do przebaczania mamy opory wrecz mowimy:
"Jemu, o nie mam mowy, temu człowiekowi nie dam szansy..."

A każdego dnia powtarzamy:
"I odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom..."
- Panie oddal od nas nasze przewinienia jak my przebaczamy innym...

Panie dodaj mi sił, bym umiał przebaczać innym,
tak jak Ty przebaczyłeś Swoim oprawcom...

czwartek, 28 czerwca 2007

W trawie świta myśl...

Zapatrzony…Zamyślony…
W słońcu ukryty wzrok…
W trawie schowane myśli…
Świta…
A potem znów zachodzi…
Zachodzi,
a gdy nadejdzie świt znowu wstanie…
Przemija - ale trwa.
Trwa - ale przemija…
Zbliża się wichura…
Oczyszcza…
Wtedy znów chowam myśli
i skrywam swój wzrok…

piątek, 8 czerwca 2007

Cisza odkryć

Gdy człowieka ogarnia cisza...
Pojawia się zwątpienie...
Gdy człowieka ogarnia cisza...
Zaczyna się szamotać,
uciekać przed nią...
Gdy człowieka ogarnia cisza,
ma czas na przemyślenie niektórych spraw...

I właśnie w ciszy zaczyna od nowa,
pod Krzyżem,
jak Maria Magdalena
przytulony do nóg Zbawcy,
prosząc o zmiłowanie...

To właśnie w ciszy -
człowiek poddaje się działaniu Stwórcy...
To właśnie w ciszy -
człowiek oddaje się Czuwającej Miłości Boga...

środa, 6 czerwca 2007

A kiedy upadam, podnoszę się i wzbijam duszę ku Niebu..

"Upadając i podnosząc się,
nauczyłam się iść pod górę..."
św. Teresa z Avila

A kiedy upadnę,
powstanę,
bo wspinam się po stromej skale,
a u góry czeka na mnie Chrystus
i mówi do mnie:
"Trwaj w miłości mojej,
nie ustawaj w swej wędrówce..."
Dodaje sił mej zmęczonej duszy...
Idę..
Pragnę spotkania z Nim w Niebie...