Oddaje Ci, Panie...
Moje dłonie -
poranione grzechem...
Moje ręce -
zakrwawione słabością...
Moje stopy -
znieruchomiałe strachem...
Moje serce -
pełne ran...
Moje wnętrze -
potrzebujące Twojej Miłości...
Oddaje Ci, Panie -
to wszystko -
uczyń ze mną, co zechcesz -
tylko daj mi trochę wytrwałości...
Abym mógł krzyczeć:
"Miałem Pana zawsze przed oczami,
gdyż stoi po mojej prawicy,
abym się nie zachwiał..."
niedziela, 21 czerwca 2009
piątek, 19 czerwca 2009
Nawigacja
To czekanie mnie dobija...
A co jeśli...
A może...
Daj siłę, o Panie, nieść krzyż,
gdy oczy
nie potrafią się
otworzyć -
Ty prowadź -
Twoimi ścieżkami...
"Za 36 dni skręć w prawo..."
A co jeśli...
A może...
Daj siłę, o Panie, nieść krzyż,
gdy oczy
nie potrafią się
otworzyć -
Ty prowadź -
Twoimi ścieżkami...
"Za 36 dni skręć w prawo..."
sobota, 13 czerwca 2009
Patyczki
Gdyby wydarzenia dnia dzisiejszego
można było porównać do czegoś -
opisałbym je wielkim stosem małych patyczków...
A każdy patyczek nasączony Jego obecnością -
cóż mogę powiedzieć -
dziękuję, Ci Panie...
Wszystko co moje -
do Ciebie należy -
także ten dzień...
Kocham Ciebie...
Rozpal
na nowo...
Niech płonie Twoja miłość
we mnie...
można było porównać do czegoś -
opisałbym je wielkim stosem małych patyczków...
A każdy patyczek nasączony Jego obecnością -
cóż mogę powiedzieć -
dziękuję, Ci Panie...
Wszystko co moje -
do Ciebie należy -
także ten dzień...
Kocham Ciebie...
Rozpal
na nowo...
Niech płonie Twoja miłość
we mnie...
czwartek, 11 czerwca 2009
Rozmowa duszy
-Witaj Boże,
to znowu ja,
tak - ten od siedmiu boleści -
chciałem się zapytać,
czy mógłbyś pomóc mi się zmienić?!
Wiesz,
jest jeszcze jedna sprawa...
A kobiet to ja
w ogóle nie ogarniam!!
-Nie przejmuj się -
Ja też - odpowiedział Bóg -
i kocham cię takim, jakim jesteś,
a co do czarnych akt -
zakamarków Twej duszy -
zamówiłem sprzątanie -
nie bój się -
wystarczy ci Mojej Łaski...
Tylko wytrwaj synu...
Tylko chciej...
to znowu ja,
tak - ten od siedmiu boleści -
chciałem się zapytać,
czy mógłbyś pomóc mi się zmienić?!
Wiesz,
jest jeszcze jedna sprawa...
A kobiet to ja
w ogóle nie ogarniam!!
-Nie przejmuj się -
Ja też - odpowiedział Bóg -
i kocham cię takim, jakim jesteś,
a co do czarnych akt -
zakamarków Twej duszy -
zamówiłem sprzątanie -
nie bój się -
wystarczy ci Mojej Łaski...
Tylko wytrwaj synu...
Tylko chciej...
środa, 10 czerwca 2009
Modlitwa optymisty
Powiedz mi -
gdzie?
Powiedz mi -
jak?
Daj mi siłę,
Boże...
Drogi nie widać...
Sensu nie widać...
Ale będzie dobrze...
gdzie?
Powiedz mi -
jak?
Daj mi siłę,
Boże...
Drogi nie widać...
Sensu nie widać...
Ale będzie dobrze...
wtorek, 9 czerwca 2009
Ogarnij się!
Ukrywamy się przed światem,
ukrywamy oczy pełne łez...
Udajemy, że wszystko jest w porządku,
a oczy....
A oczy same się pocą...
Tak...
Boże,
dziękuję Ci za przyjaciół -
tych cichych,
którzy nie potrzebują
ciągłej uwagi,
tych którzy wiedzą -
kiedy tak znaczy tak,
a nie znaczy nie...
Bez podtekstów...
Tych którzy
ocierają łzy
i z nami się śmieją...
Darzą nas akceptacją
i pomagają nam się zmienić -
wbrew upadkom -
pomagają iść drogą...
Dziękuję Wam :*
ukrywamy oczy pełne łez...
Udajemy, że wszystko jest w porządku,
a oczy....
A oczy same się pocą...
Tak...
Boże,
dziękuję Ci za przyjaciół -
tych cichych,
którzy nie potrzebują
ciągłej uwagi,
tych którzy wiedzą -
kiedy tak znaczy tak,
a nie znaczy nie...
Bez podtekstów...
Tych którzy
ocierają łzy
i z nami się śmieją...
Darzą nas akceptacją
i pomagają nam się zmienić -
wbrew upadkom -
pomagają iść drogą...
Dziękuję Wam :*
niedziela, 7 czerwca 2009
Przyjaźń
dla Moniki :)
Lubię,kiedy po burzy
pojawia się tęcza -
przypomina mi
o wielu kolorowych wspomnieniach...
Przyjaźń
w kolorze tęczy -
dziękuję Ci...
Subskrybuj:
Posty (Atom)