a kiedy przyjdzie czas
tych beznadziejnych chmur
pamiętaj
że gdzieś ponad nimi
nadal świeci Słońce
które chce przyjść
do Ciebie
i ogrzać Twoją zmarzniętą duszę
Wschodzące Słońce
zmiłuj się nad nami grzesznymi
wtorek, 12 maja 2009
poniedziałek, 11 maja 2009
Jeszcze raz
Jak to dobrze,
że niektóre chwile -
kończą się szybciej
niż się zaczynają..
Jeszcze tylko jeden egzamin...
że niektóre chwile -
kończą się szybciej
niż się zaczynają..
Jeszcze tylko jeden egzamin...
sobota, 9 maja 2009
Schronienie
Twoja łaska trwa na wieki -
tylko w Tobie nasza nadzieja -
tylko w Tobie schronienie -
tylko w Tobie ochłoda -
tylko w Tobie odpocznienie...
Zostań z nami Panie,
bo ma sie ku wieczorowi...
Zostań z nami Panie -
bo boimy się pozostać
sam na sam
z naszą ciemnością,
z tym co nas przerasta...
Jak dobrze znaleźć
schronienie w Twoich ramionach...
Pan daje radość -
teraz i zawsze...
tylko w Tobie nasza nadzieja -
tylko w Tobie schronienie -
tylko w Tobie ochłoda -
tylko w Tobie odpocznienie...
Zostań z nami Panie,
bo ma sie ku wieczorowi...
Zostań z nami Panie -
bo boimy się pozostać
sam na sam
z naszą ciemnością,
z tym co nas przerasta...
Jak dobrze znaleźć
schronienie w Twoich ramionach...
Pan daje radość -
teraz i zawsze...
życie w krysztale...
Przejrzałem się życiu
w czarnym krysztale...
Straciło barwy -
a ja zacząłem płakać...
Biec, uciekać...
Gdzie kolor?
Bijąc bezradnie pięściami
krzyczałem -
dlaczego?
Tylko echo odpowiadało...
czego?!
Tylko echo odpowiadało...
dla...
Ale nie słyszałem
jego dalszych słów -
zatarły się pomiędzy
requiem rozpaczy...
Chłopiec przechodzący obok -
przyjaciel -
rzucił kamieniem
w kryształ...
Dziewczynka przechodząca obok -
przyjaciółka -
podała chusteczkę...
Życie nabrało barw -
znowu -
pojawiły się możliwości...
Czy warto było panikować?!
Serce odpowiada...
w czarnym krysztale...
Straciło barwy -
a ja zacząłem płakać...
Biec, uciekać...
Gdzie kolor?
Bijąc bezradnie pięściami
krzyczałem -
dlaczego?
Tylko echo odpowiadało...
czego?!
Tylko echo odpowiadało...
dla...
Ale nie słyszałem
jego dalszych słów -
zatarły się pomiędzy
requiem rozpaczy...
Chłopiec przechodzący obok -
przyjaciel -
rzucił kamieniem
w kryształ...
Dziewczynka przechodząca obok -
przyjaciółka -
podała chusteczkę...
Życie nabrało barw -
znowu -
pojawiły się możliwości...
Czy warto było panikować?!
Serce odpowiada...
czwartek, 7 maja 2009
Słowa
Zamknięte
w szklanym słoju -
kilka słów wyrwanych...
Zamknięte -
niby jak skarb -
w skrzyni drewnianej-
pozłacany...
Zamknięte -
i ani myślę,
by słoik rozwalić...
Zamknięte -
argumentem nazwane...
A gdy miłość
przyjdzie -
wszystkie słoje nienawiści
roztrzaska...
I w ich miejsce zamieszka...
Owszem już jest,
przychodzi...
w szklanym słoju -
kilka słów wyrwanych...
Zamknięte -
niby jak skarb -
w skrzyni drewnianej-
pozłacany...
Zamknięte -
i ani myślę,
by słoik rozwalić...
Zamknięte -
argumentem nazwane...
A gdy miłość
przyjdzie -
wszystkie słoje nienawiści
roztrzaska...
I w ich miejsce zamieszka...
Owszem już jest,
przychodzi...
poniedziałek, 4 maja 2009
Egzamin dojrzałości
Sesja zwartych i gotowych kartkówek wiosennych rozpoczęta...
Jedna z nich za nami...
Może i łatwa była matura -
ale i tak zwycięzcą jest klucz...
Dobrze, że w życiu
nie trzeba okazywać dojrzałości
poprzez mówienie tego, co większość
i tworzenie pod kogoś...
A do dojrzałości -
nikt klucza nie dołączy...
Jedna z nich za nami...
Może i łatwa była matura -
ale i tak zwycięzcą jest klucz...
Dobrze, że w życiu
nie trzeba okazywać dojrzałości
poprzez mówienie tego, co większość
i tworzenie pod kogoś...
A do dojrzałości -
nikt klucza nie dołączy...
niedziela, 3 maja 2009
Psychologicznie...
Zagrajmy w skojarzenia...
Wiosna -
Zielony -
Roślina -
Drzewo -
Jesień -
Kasztan -
Matura...
Ej, ale nie miało być trudnych słów?!
Ok - Kartkówka wiosenna...
I od razu trudne słowa lepiej brzmią...
Zapanować nad umysłem... :)
Wiosna -
Zielony -
Roślina -
Drzewo -
Jesień -
Kasztan -
Matura...
Ej, ale nie miało być trudnych słów?!
Ok - Kartkówka wiosenna...
I od razu trudne słowa lepiej brzmią...
Zapanować nad umysłem... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)