niedziela, 8 marca 2009

Wiosenne przebudzenie

Mały chłopczyk wstał rano
i zaczął krzyczeć -
wiosna, wiosna przyszła,
spójrzcie -
jaką radość przyniosła...
Wiosna, wiosna,
ile zielonej nadziei,
ile słońca...
Ile walki dnia z nocą...
Wiosna!
Wiosna w naszych sercach
się zadomowiła...
I czar swej nadziei -
w nasze wnętrze przelewa...

sobota, 7 marca 2009

Podnieś mnie..

- Czy miłujesz Mnie?
-Tak! Przecież to oczywiste... Zobacz ile zrobiłem,
jak się angażuje... Spójrz na mnie -
okaz wyznawcy.... Idealne połączenie!
To oczywiste, że Cię kocham...
- Czy miłujesz Mnie?
- Nie rozumiem dlaczego drugi raz pytasz -
przecież już Ci powiedziałem - no może czasem
jakieś niedociągnięcia się pojawiają -
ale wiesz, w końcu jestem i tak najlepszym uczniem...
-Czy miłujesz Mnie?
- Smutno mi się zrobiło, że zapytałeś mnie po raz trzeci...
Ale masz rację, prawda jest inna -
nie jestem taki świetny jak się mi wydaję,
ale chcę się zmienić, dopomóż mi, przemień mnie w Siebie -
bym jak Ty stał się chlebem...
-Jesteś już gotowy - pójdź za Mną... teraz żyjesz w prawdzie...
Teraz możesz nazywać się moim uczniem...

czwartek, 5 marca 2009

O Światłości!

Światłością rozświetlić dzień i noc...
Tak, tak...
Dotknąć Słońca...
Wzbić się w przestworza -
zapomnieć o całym świecie -
tylko na chwile -
tylko po to,
by umieć Kogoś pokochać...

środa, 4 marca 2009

List do Jezusa

Witaj Chrystusie,
to ja Twój uczeń...
Piszę do Ciebie -
sam do końca nie wiem dlaczego...
Może po prostu stęskniłem się za Tobą...
Chciałem Ci powiedzieć,
że Twoje wskazówki dotyczące życia są nieocenione...
Co ja bym bez Ciebie zrobił?
Pewnie zgnił gdzieś w przydrożnym rowie...
Dziękuję Ci,
że nieustannie się mną interesujesz...
Kończąc -
chcę Cię o coś poprosić...
Weź mnie za rękę i prowadź przez życie...
Bo tylko z Tobą jestem na prawdę szczęśliwy.

Twój uczeń

wtorek, 3 marca 2009

Nadejdą nowe dni

Nie martw się -
przyjdą dni
z nowym wschodem słońca...
By był wschód -
musi być zachód...
By był dzień -
musi być noc...
By być szczęśliwym
trzeba zaznać też trochę goryczy...

niedziela, 1 marca 2009

Trudne wymagania?!

Piękno jest trudne...
Bo gdyby było proste -
stałoby się tandetne...
Ciężko jest kochać...
Bo gdyby przychodziłoby z łatwością -
nie docenialibyśmy miłości -
stałaby się doznaniem -
jednym z wielu -
uciechą, uczuciem
na wyciągnięcie ręki...
Życie wiarą wymaga wysiłku..
Bo gdyby łatwo przychodziłoby nam wierzyć -
wiara stałby się nauką -
wędrówka i wzrastanie zamieniłyby się w poznanie...

Dojrzewamy w swoim życiu niczym roślina...
Ziarnko rzucone w ziemie, obumiera -
wychodzi z siebie -
przebija się przez ciemności ziemi,
przez trudności -
cały czas ucząc się żyć -
wzrasta ku Światłości...

Uczyć się od rośliny...

Modlitwa

Zamknięte w kilku słowach wyznanie...
Otwarte przez potrzebę serca...
Pobudzone myśli -
intensywnie wznoszone
do niebios bram...
Dzisiaj powiesz na to -
wysłałem sms'a-
do Pana Boga -
z treścią:
Kocham Cię, Panie...