sobota, 8 grudnia 2007

Słowo

Słyszę Twe Słowo, Panie -
Siewca rozsiewa Swe ziarno.

Pragnę je przyjąc,
Pragnę je zrozumiec,
Pragnę by ono we mnie obumarło
i wydało owoc,
Pragnę głosic Twe Słowo, o Panie.

Spuśc Panie Swój Najświętszy Deszcz Ducha,
by Twe dzieło dokonało się w nas...

Aby Twe Słowo zawsze było usłyszane i przyjęte....

piątek, 7 grudnia 2007

Kamień na drodze

Na ścieżce życia pojawił się kamień.
Niby nic wielkiego,
a jednak...

Droga zatarasowana,
brak przejścia,
brak perspektyw...
Nie widzę, co będzie dalej...

Ominąc się go nie da...

Rusz się i stań do walki -
spójrz w niebo,
tylko tam Twój ratunek...

I już Twoje nogi same
niosą się do wspinaczki...

Dziękuję Panie...

środa, 5 grudnia 2007

Spotkanie w ciszy

Spotkanie w ciszy z Przedwiecznym...
Rozradowały się me kości,
które są Jego dziełem...
Moje serce krzyczało:
Chryste, odnów mi radośc Twego Zbawienia,
bym mógł głosic Twoją Miłośc,
Panie otwórz moje oczy,
bym widział w Twych stworzeniach
odbicie Twego majestatu.
Panie otwórz moje usta,
abym głosił Twoją chwałę
i Słowa Dobrej Nowiny...
Zmiłuj się nade mną Boże,
bo jestem człowiekiem grzesznym...
W proch obracają się me postanowienia,
jeśli Ty, Panie, Swą siłą mnie nie wspomożesz...

czwartek, 22 listopada 2007

Fałszerze prawdy

Kiedy czujesz na sobie nóż kłamstw...
Zamknij oczy i uśmiechnij się...
Nic nie mów.. Milcz...
Prawda zawsze zwycieży...
Prawda zawsze się obroni...
Nawet jeśli krwawisz od ran zadanych,
żyj i nie przejmuj się...
Cierpliwości cnotę zdobądź
i wiedz, że tam za chmurami kłamstw świeci prawdy blask,
który przebije się przez ciemności zła...

Panie, Tobie to wszystko oddaję...
Prowadź mnie, kiedy ścieżki nie widac...
Na drugi brzeg...

niedziela, 11 listopada 2007

poniedziałek, 29 października 2007

Koleje losu...

A kiedy przyjdzie nadzieii czas,
A przyjdzie też do Ciebie...
Porwię Cię wtedy wysoko tak,
Do nieba Cię uniesie...
Lecz nagle może przyjść zwątpienia czas,
tylko się nie poddaj...
Bo kiedyś znowu przyjdzie czas,
przyjdzie radość, szczęście...
I znowu wszystko porwie Cię,
Do nieba Cię uniesie...
To jest właśnie zmienności byt,
niezawsze taki sam...

niedziela, 28 października 2007

Metanoia

Nawrócenie to czas odejścia
od starego i
rozpoczęcie nowego...

Metanoia to codzienne nawrócenie...
Nieustanny powrót...
Nieustanne odkrywanie na nowo Miłości Pana...

Każdego dnia na nowo szukam Pana,
Boga Miłości,
Przyjaciela serca ludzkiego,
Pasterza, który czuwa nade mną...